Wpływ rozwoju AI na branżę muzyczną (prognozy i przewidywania)

 w Aktualnie w mediach, Strona główna

Większość twórców nie do końca zdaje sobie sprawę z prawnych konsekwencji korzystania ze sztucznej inteligencji. Może się okazać, że ich najnowszy hit w ogóle do nich nie należy – rozwój AI to rewolucja, ale jednocześnie swego rodzaju pole minowe. Sprawdź, co musisz wiedzieć o nowych regulacjach w sferze sztucznej inteligencji i o prawie autorskim, aby ochronić swoją twórczość i pozycję na rynku.

Prawa autorskie do utworu wygenerowanego przez AI – czy istnieje coś takiego i komu przysługują, jeśli w ogóle przysługują?

Wyobraź sobie sytuację, gdzie wpisujesz w generatorze AI dokładny prompt wielozadaniowy, a system wyrzuca Ci świetnie brzmiący utwór. Pojawia się pytanie – czy jesteś jego autorem? Odpowiedź brzmi – nie. W kontekście polskiej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych możemy wyróżnić dwa scenariusze:

  1. Zgodnie z artykułem 8 u.p.a.p. , prawo autorskie przysługuje twórcy. Problem leży w tym, że w świetle prawa twórcą jest wyłącznie osoba fizyczna, czyli człowiek. Czy AI zatem podchodzi pod tę kategorię? Nie. Sztuczna inteligencja nie jest osobą. Jako zlepek algorytmów nie posiada żadnych praw. Jednak co z Twoim promptem? Prawo traktuje go jako instrukcję, pomysł, a idee nie podlegają ochronie w świetle prawa autorskiego. Utwór stworzony całkowicie przez algorytm nie ma właściciela w klasycznym tego słowa rozumieniu.
    US Copyright Office odmawia rejestracji dzieł stworzonych w 100% przez algorytmy – jako przykład można przywołać m. in. sprawę obrazu wygenerowanego przez maszynę “DABUS”). Przekładając to na rynek muzyczny, to jeśli wygenerowałbyś piosenkę w programie pokroju Suno, opierając ją jedynie na wpisanym przez siebie prompcie, utwór ten trafia do domeny publicznej i nie możesz zakazać innym korzystania z niego.
  2. Sytuacja ulega zmianie w momencie kiedy AI traktuje się jako narzędzie. Jeżeli wygenerujesz sztucznie np. bazę do utworu, pojedyncze sample, dodasz własny wokal, samodzielnie przearanżujesz, napiszesz swój tekst i nadasz całej piosence swojego indywidualnego charakteru – możesz nabyć do niej prawa jako utworu zależnego albo wykazując istotny wkład twórczy.
    Załóżmy, że generujesz za pomocą AI surowy beat perkusyjny, następnie wchodzisz do studia, sam dogrywasz gitary, bas, dodajesz własny wokal i samodzielnie aranżujesz kompozycję oraz piszesz własny tekst. Nadałeś w ten sposób całej piosence indywidualny charakter, dlatego też możesz nabyć do niej prawa jako utworu zależnego lub wykazując istotny wkład twórczy człowieka.

Skoro używasz AI jako narzędzia do tworzenia bazy dla nowego utworu, sprawdź, jak prawnie wygląda wykorzystanie gotowych już fragmentów muzyki. Wyjaśniamy, czy takie działania są legalne: [Czy samplowanie jest legalne i jak to robić zgodnie z prawem?]

AI Act, deepfake w muzyce i ochrona dóbr osobistych

Technologia rozwija się bardzo szybko – aktualnie w dzisiejszych czasach można nawet sklonować głos każdego artysty – zjawisko to można określić jako deepfake. Wg Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 13 czerwca 2024 r. (AI Act) za deepfake uznaje się treści stworzone za pomocą sztucznej inteligencji, które mogą niesłusznie zostać uznane przez odbiorcę za autentyczne lub prawdziwe. Zjawisko to jest obecnie ogromnym zagrożeniem, staje się ono coraz bardziej powszechne, dlatego też rodzi się pytanie – co w sytuacji, gdy ktoś bez pytania wygeneruje utwór z Twoim wokalem?

Z pomocą przychodzi wspomniany już wyżej AI Act – wprowadza on obowiązek informacyjny, to znaczy twórcy muszą wyraźnie oznaczać wygenerowane treści (Artykuł 50), aby odbiorcy wiedzieli, że mają do czynienia ze sztucznym tworem. Równocześnie chronią Cię przepisy o dobrach osobistych. Twój głos, wizerunek są niezbywalne, tworzenie cyfrowych klonów bez Twojej wyraźnej zgody jest otwartą drogą do procesów sądowych.

Sporym echem odbiła się sprawa utworu “Heart on My Sleeve”, w którym twórca użył sztucznej inteligencji do sklonowania głosów Drake’a i The Weeknd. Piosenka stała się viralem, ale z powodu naruszenia dóbr osobistych artystów i praw wytwórni, platformy musiały ją natychmiast usunąć.

Kradzież głosu uderza bezpośrednio w Twoją więź z utworem. Jeśli nadal mylisz tantiemy (prawa majątkowe) z dobrami niezbywalnymi (prawami osobistymi), koniecznie przeczytaj: [Autorskie prawa majątkowe a osobiste – poznaj różnice]

Sprawa OFF Radia Kraków i jej wpływ

Technologizacja środowiska muzycznego budzi duży niepokój, w szczególności wśród pracowników. Duży rozgłos uzyskała sprawa OFF Radia Kraków, gdzie zwolniono zewnętrznych współpracowników, a audycje zaczęły być prowadzone przez sztuczną inteligencję.

Z perspektywy czysto biznesowej, automatyzacja to podniesienie efektywności i cięcie kosztów. Reakcje publiczne natomiast były bezlitosne. Szybko pojawiły się negatywne opinie i echo niezadowolenia, protesty oraz zarzuty o spadek jakości. Sprawa Radia OFF Kraków to dowód na to, że w branży muzycznej (i nie tylko) zastąpienie człowieka algorytmem często wiąże się z olbrzymim ryzykiem wizerunkowym oraz lęk o utratę miejsc pracy.

Wpływ AI na platformy streamingowe – prognozy na przyszłość branży muzycznej

Na podstawie otaczającego nas środowiska i obecności w nim sztucznej inteligencji, łatwo o spekulacje względem platform takich jak Spotify lub Apple Music. Tak jak wszystko – AI w połączeniu z serwisami streamingowymi ma swoje plusy jak i minusy:

  • Możliwości: AI bardzo dobrze sprawdza się w tworzeniu zaawansowanych algorytmów, używanych w celu rekomendacji dla słuchacza. Daje też artystom nowe, tańsze możliwości generowania muzyki lub masteringu.
  • Zagrożenia: platformy mierzą się z ryzykiem zalania serwerów tzw. białym szumem, czyli utworami generowanymi masowo jedynie po to, aby zarabiać na odtworzenia, co obniża jakość dostępnych treści.

W 2023 roku Spotify usunął kilkadziesiąt tego typu utworów – powodem było podejrzenie sztucznego streamingu.

Zanim zaczniesz walczyć z algorytmami o zyski ze streamingu, upewnij się, że znasz absolutne podstawy praw do własnej muzyki. Wyjaśniamy warstwę autorską, wykonawczą i producencką w jednym miejscu: [Prawa autorskie do nagrania – komu przysługują? Czym są prawa autorskie, prawa wykonawcze i prawa producenta fonogramu?]

W Polsce wciąż brakuje wyraźnych przepisów dotyczących wyłącznie twórczości AI – luki prawne możemy uzupełniać jedynie przy pomocy AI Actu oraz ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (i innych aktach z nią związanych). Znaczy to, że w momencie powstania sporów sądowych, których tłem jest sztuczna inteligencja, muszą wystarczyć ogólne przepisy prawa autorskiego oraz akt wydany przez UE. Jedno jest pewne – technologia ciągle przyspiesza, ale to człowiek i jego ochrona prawna muszą pozostawać w centrum uwagi.

Recommended Posts

Napisz komentarz

Translate »
Umowa licencyjna w branży muzycznej