Daft Punk kończy karierę – jak wygląda to okiem prawnika?

 w Aktualnie w mediach

Daft Punk kończy karierę – twórcy “Get Lucky” czy “One more time” ogłosili koniec kariery filmem “Epilogue”, w którym jeden zostaje wysadzony w powietrze, a drugi odchodzi w stronę zachodzącego słońca. Czy teraz poznamy twarze artystów, dotąd skryte za metalowymi hełmami?

Daft Punk kończy karierę – tajemniczy zespół, tajemniczy koniec 

Daft Punk to jedna z muzycznych wizytówek minionej dekady. Oryginalny styl zarówno muzyczny, jak i wizerunkowy sprawiły, że duet z Paryża przez 30 lat był prekursorem i ikoną muzyki elektronicznej. Założony w 1993 roku (wówczas jako trio działające pod inną nazwą) zebrał negatywną opinię krytyka, który określił ich muzykę jako “a dafty, punky trash” (ang. “głupi, punkowy śmieć”). Zainspirowani tą krytyką artyści, ostatecznie w duecie założyli zespół znany dziś jako Daft Punk. 

Oprócz muzyki, Daft Punk wyróżniał też wizerunek – futurystyczne hełmy i rękawice, z którymi się nie rozstawali, sprawiły, że fani tak naprawdę nigdy nie mieli okazji poznać ich twarzy. Tajemnica ich wizerunku była na tyle oryginalna, że paradoksalnie przyczyniła się do zwiększenia popularności i rozpoznawalności zespołu. 

22 lutego 2021 roku na YouTube pojawił się bez zapowiedzi film “Epilogue”. Widzimy w nim, jak jeden z członków zespołu zostaje wysadzony w powietrze, a drugi odchodzi w stronę słońca. W taki sposób Daft Punk zakończył działalność, co potwierdził współpracujący z nimi publicysta, nie chcąc jednak podawać szczegółów. Nie wiemy jeszcze, dlaczego Daft Punk zdecydowali się na koniec kariery. Tak samo nie wiemy, dlaczego zarówno w swoim pożegnalnym filmie, jak i w trakcie trwania kariery nie zdecydowali się na odsłonięcie swoich twarzy. 

Tajemniczość Daft Punk była jednym ze składników ich sukcesu, zaś zgodne zakończenie działalności to dziś rzadkość na muzycznej scenie. Żeby móc utrzymać anonimowość w showbiznesie, jak i wspólnie zakończyć karierę, muzycy muszą ze sobą ściśle współpracować. Dobrym fundamentem dla takiej zgodności w działaniu może być umowa wewnątrzzespołowa, zaś gwarancję zachowania tajemnicy wizerunku może dawać umowa o poufności

Umowa wewnątrzzespołowa – czym jest

Czym jest umowa wewnątrzzespołowa? Jest to formalne porozumienie między członkami zespołu, określające wzajemne prawa i obowiązki oraz porządkujące relacje. Reguluje ona model funkcjonowania zespołu, określa zasady podejmowania decyzji, pobierania wynagrodzenia, wzajemne rozliczenia, kwestię brania urlopów i wiele innych sfer, w których współpraca członków zespołu stanowi klucz do jego przetrwania i sukcesu. Nieprzestrzeganie jej postanowień może rodzić odpowiedzialność członków zespołu względem siebie, co daje motywację do współpracy i zapobiega kłótniom czy naruszeniom praw. Umowa może też określać komu przysługują prawa do nazwy zespołu i jego dorobku. 

Umowa wewnątrzzespołowa a zakończenie działalności

Umowa wewnątrzzespołowa może także określać sposób zakończenia działalności zespołu. Jest to jedna z najważniejszych decyzji w karierze zespołu, zatem określenie szczególnego sposobu jej podejmowania może zostać uregulowane w umowie (np. wymóg jednomyślności). Dodatkowo umowa może regulować specjalne postanowienia związane z zakończeniem działalności. Dla przykładu – czy poznamy twarze członków Daft Punk po zakończeniu działalności? Być może ten charakterystyczny dla zespołu element zostanie zachowany także po tym, jak Daft Punk skończył karierę, gdyż tak postanowili w swojej umowie wewnątrzzespołowej. Tajemnica wizerunku członków Daft Punk może być dodatkowo chroniona na podstawie umów o poufności. 

Umowa o poufności – co chroni?

Umowa o poufności ma chronić wrażliwe informacje, którymi strony umowy pragną zachować dla siebie. Często zawierana jest między zespołem a kontrahentami, np. producentem czy wytwórnią i dotyczy informacji o prowadzeniu działalności czy negocjacji (np. wysokość oferowanego wynagrodzenia). Umowa o poufności może chronić także nagrania i zdjęcia przed wyciekiem, określając sposób ich przechowywania i odpowiedzialność za ich utratę. W przypadku Daft Punk, jego członkowie mogli zawrzeć umowy o poufności zarówno między sobą, jak i ze współpracującymi z nimi partnerami, np. osobami uczestniczącymi w organizowaniu koncertów i nagrań zespołu. W szczególności umowa o poufności może dotyczyć wizerunków członków Daft Punk, zdjęć i nagrań na których są one widoczne. Jeżeli zespół pragnie zachować anonimowość, zawarcie umowy o poufności pomoże mu ten cel osiągnąć. Bez odpowiednich umów osiągnięcie takiego celu byłoby na dłuższą metę bardzo trudne – liczba osób, które w związku ze współpracą z artystami poznają ich tożsamość, z czasem rośnie, co systematycznie zwiększa ryzyko dekonspiracji. 

W kontaktach z kontrahentami trzeba jednak uważać na klauzule i postanowienia o poufności. Niedawno Taylor Swift dowiedziała się, że straciła prawa do swoich nagrań, które sprzedał jej były menadżer – Scooter Braun. Artystka z wielu przyczyn była z nim mocno skonfliktowana, podjęła jednak próbę wykupienia praw do masterów swoich piosenek. Niestety rozmowy zakończyły się fiaskiem, gdyż Braun uzależnił sprzedaż praw od zawarcia umowy o poufności, która zabroniłaby Taylor wypowiadanie się o nim w negatywnym świetle. O kulisach utraty praw do nagrań przez Taylor Swift oraz o tym, dlaczego nie chciała się zgodzić na “zakneblowanie sobie ust” przeczytacie w naszym komentarzu Albumy Taylor Swift sprzedane za 300 mln dolarów bez jej wiedzy oraz artykule https://eu.usatoday.com/story/entertainment/music/2020/11/16/taylor-swift-response-scooter-braun-selling-her-masters/6319029002/ .

O umowie o poufności piszemy także w kontekście skandalu wokół Marilyna Mansona. Komentarz możecie przeczytać tutaj Marilyn Manson w ogniu zarzutów, partnerzy zrywają współpracę.

Jerzy Lisiak    

Recommended Posts

Napisz komentarz

19 − 18 =

Translate »