Czy dwa zespoły muzyczne mogą używać takiej samej nazwy?

 w Strona główna

Choć najgłośniejszym echem w świecie muzyki odbijają się konflikty o nazwę związane z rozpadem zespołu, to nie można zapominać o potencjalnych sporach między całkowicie obcymi sobie muzykami. Nie jest  wykluczona taka sytuacja, że dwie zupełnie niezależne od siebie grupy muzyków wpadają na pomysł nazwania swojego zespołu w identyczny sposób. Czy prawo dopuszcza istnienie dwóch zespołów o takiej samej nazwie?

Na powyższe pytanie trudno udzielić zwięzłej odpowiedzi. Można natomiast sformułować kilka wskazówek, które pomogą na uniknięcie zbędnych problemów. Sprawy związane z nazwą zespołu muzycznego stają się dużo bardziej uporządkowane, jeżeli do jej ochrony wykorzystywana jest możliwość rejestracji znaku towarowego. W tym kontekście warto wziąć pod uwagę następujące rekomendacje:

1. Jeżeli jesteśmy dopiero na etapie wymyślania nazwy zespołu, dobrze jest sprawdzać brane pod uwagę propozycje pod kątem braku kolizji z nazwami wcześniej zastrzeżonymi przez inne osoby. Zaniedbując tego ryzykujemy konieczność późniejszej zmiany nazwy i budowania swojej marki praktycznie od zera. Dobrze jest więc upewnić się już na początkowym etapie działalności zespołu, że wysiłek i pieniądze inwestowane w uzyskanie rozpoznawalności nie pójdą na marne przez tak proste zaniedbanie.

2. Jeżeli działalność zespołu rozwija się pomyślnie i zależy nam na zapewnieniu, że nie pojawi się konkurencyjny zespół o identycznej nazwie, warto rozważyć zastrzeżenie nazwy jako znaku towarowego (zobacz: Jak zastrzec nazwę zespołu muzycznego).

Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której niezależnie od siebie działają pod tą samą nazwą dwa zespołu muzyczne, a żaden z nich nie dokonał zastrzeżenia nazwy,
rozstrzygnięcie konfliktu wymaga dość złożonej analizy. Trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim renomę obu zespołów oraz zasięg terytorialny ich działalności. Bez większego ryzyka można jednak sformułować następujące wskazówki:

1. Jeżeli dopiero rozpoczynamy działalność, wybór takiej samej nazwy, jaką nosi już istniejący i rozpoznawalny na terenie całego kraju zespół, jest złym rozwiązaniem. Narażamy się w ten sposób na konflikt, który najprawdopodobniej przegramy.

2. Jeżeli odkryjemy, że taką samą nazwę jak nasz zespół, nosiła już wcześniej inna grupa muzyczna, działająca jednak w innej części świata (i nierozpoznawana przez polską publiczność), to nie powinniśmy czuć szczególnych podstaw do niepokoju.

3. Brak zastrzeżenia nazwy jako znaku towarowego niekoniecznie musi oznaczać brak ochrony prawnej. Jeżeli nasz zespół uzyskał już dużą rozpoznawalność w Polsce (wydaje albumy, koncertuje po całym kraju), to możemy podjąć działania przeciwko grupom, które chciałyby w nieuczciwy sposób na naszej reputacji skorzystać (wybierając celowo taką samą nazwę jak nasza). Podstawą ochrony mogą być w takich sytuacjach przede wszystkim przepisy o ochronie dóbr osobistych. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że konflikt może okazać się dłuższy i bardziej złożony, niż gdyby nazwa naszego zespołu została w porę zarejestrowana jako znak towarowy.

Powyższe wskazówki odnoszą się do przypadków, w których stosunkowo łatwo o rozstrzygnięcie. W praktyce zdarzać mogą się sytuacje zdecydowanie mniej czytelne. Tym bardziej warto zainteresować się kwestiami prawnymi związanymi z nazwą zespołu na jak najwcześniejszym etapie.

Powiązane wpisy

Napisz komentarz

five × five =